Dzień: 22 grudnia 2020

Porno. Jak oni to robią? Skąd czerpiemy wiedzę na temat seksu

Wydawnictwo Mova zapowiedziało na styczeń 2021 roku, wydanie “Porno. Jak oni to robią?” Roberta Ziębińskiego. I bardzo dobrze. Bo seks jest tematem, o którym lubimy czytać i na który nie możemy się doczekać jeśli go mamy w perspektywie, tak jak na książkę Roberta Ziębińskiego. Jest tak na pewno, bo powodem jest mnóstwo argumentów, przemawiających za tym, że polski czytelnik ma prawo tęsknić i czuć się głodnym treści związanych z seksem.

PORNO I JEGO NIEUŚWIADOMIONE FAKTY. PRAWDA JEST NADAL ZAGADKĄ

W swojej książce “Porno. Jak oni to robią?” Robert Ziębiński, z zapałem bada branżę porno. Rozmawia z ludźmi, którym ten temat nie jest obcy i często są, w tej istniejącej od czterech pokoleń dziedzinie, specjalistami. Mówiąc ich głosem, ale i głosem świadomego odbiorcy filmów kręconych na potrzeby przemysłu, warto przypomnieć, że filmy porno to nie prawda!. To znaczy prawda, bo się dzieje, ale są one zaplanowane, wyreżyserowane i odegrane przez aktorów, którzy biorą w nich tylko udział, bo na tym polega ich praca, a nie codzienne życie. Wywołane filmem porno podniecenie jest prawdziwe i owszem, ale film pozostaje jedynie filmem. Stworzonym po to, żeby to podniecenie w nas mogło się narodzić.

ROLA PORNO W LUDZKIEJ MENTALNOŚCI. WSPÓŁCZESNY BOOGEYMAN

W temacie edukacji seksualnej, społecznie utknęliśmy “za murzynami”. Stanęliśmy, zatrzymani na podręczniku wiedzy i do dziś ogólnie docenianej książce “Sztuka kochania” zmarłej już niestety, pani dr Michaliny Wisłockiej. Obecnie, sytuacja wygląda tak, że przyda się nam na ten temat wszystko, ponieważ dziedzina ta przestała się dla nas, w którymś momencie rozwijać i liczyć. Gdzieś nam w międzyczasie “wypadła”. Przez co straciliśmy nad nią panowanie i z wręcz opływającego seksem, polskiego filmu lat 80, przeszliśmy w erę nieudaczności i braku otwartości erotycznej. Przed nami, niczym neon, wyświetliło się pytanie bez odpowiedzi: czym tak naprawdę jest seks i dlaczego się go uprawia?

Podręcznym kołem ratunkowym w budowaniu świadomości seksualnej nas samych i młodszych pokoleń, jest w zasadzie tylko porno. Jest go pełno wokół nas i czym niby innym, mielibyśmy się posiłkować, skoro sami przedstawiciele branży erotycznej, narzekają na braki edukacyjne społeczeństwa? Porno, choć popularne i powszechnie “wykorzystywane” przez odbiorcę, stale pełni funkcję chłopca do bicia, źródła zła, rozpusty, sodomy i gomory oraz nie wiadomo czego jeszcze, na co zawsze można zwalić winę. Lubimy je oglądać, ale i obrażać.

Książka - zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Read More